Dziś będzie o wiosenno letnich butach mojej Małej Damy i moich.
Krysia dorobiła się swoich malutkich balerinek
Na jej małych rozbieganych nóżkach prezentują się tak:
Nie łatwo było je uchwycić :), ale wygląda w nich cudnie, jak Calineczka.
Materiał: resztki bawełny 100% z Kauflandu (dość gruba bo była przeznaczona na łapki do garnków)
Ja sama nie toleruję butów na płaskim obcasie, a modne ostatnio baleriny są dla mnie nie do przyjęcia. Nie żeby nie były ładne, bo bardzo mi się podobają, ale stopy moje cierpią katusze bez choćby małego obcasa. Miałam niemałą radochę kiedy wyciągnęłam w weekend na światło dzienne moje sandały na platformach. Od razu poprawił mi się humor :)
Ale do rzeczy... kiedy zobaczyłam w Biedronce te buty, nie mogłam przejść obok nich obojętnie:
Niewielki koturn, szmaciany wierzch, czerwone i do tego w kropeczki... w sam raz do gonienia z wózkiem w letnie dni. Postanowiłam je odrobinkę stuningować :) a przy okazji nauczyłam się robić kwiat uchy z organzy (dziecinnie proste :D ). 15 minut pracy i oto efekty
Jak Wam się podobają?
Pozdrawiam słonecznie i uciekam z moją Calineczką na spacer. Obie w nowych butach :)
środa, 9 maja 2012
wtorek, 8 maja 2012
Ślubne serducha i sadzimy drzewa z Trójką
Rzadko bywam na swoim blogu chociaż regularnie podczytuję Wasze. Słabiutko u mnie na froncie robótkowym a to, jak łatwo się domyśleć, za sprawą mojego prywatnego, Małego Czasopochłaniacza, który w niedzielę skończył już 5 miesięcy!!! Kiedy to zleciało??
Robótkowo, jak wspomniałam, bardzo słabiutko. Powstają drobiazgi, dosłownie :) Niedawno jako dodatek do ślubnego prezentu dla Kuzyna wymodziłam weselne serducha.
Chciałabym Was zachęcić do wzięcia udziału w organizowanej przez Radiową Trójkę akcji sadzenia drzew z okazji 50 urodzin Trójki. Można zamówić sobie, lub komuś bliskiemu, zupełnie za darmo sadzonkę klona, buku, dębu albo jodły i posadzić w ogródku. Po szczegóły zapraszam tutaj: Piosęki czyli drzewa przebojów. Akcja trwa do 14 maja.
Ja już czekam na swoją sadzonkę :)
Serdecznie witam nowe "Podglądaczki" i pozdrawiam wszystkich odwiedzających.
Robótkowo, jak wspomniałam, bardzo słabiutko. Powstają drobiazgi, dosłownie :) Niedawno jako dodatek do ślubnego prezentu dla Kuzyna wymodziłam weselne serducha.
Chciałabym Was zachęcić do wzięcia udziału w organizowanej przez Radiową Trójkę akcji sadzenia drzew z okazji 50 urodzin Trójki. Można zamówić sobie, lub komuś bliskiemu, zupełnie za darmo sadzonkę klona, buku, dębu albo jodły i posadzić w ogródku. Po szczegóły zapraszam tutaj: Piosęki czyli drzewa przebojów. Akcja trwa do 14 maja.
Ja już czekam na swoją sadzonkę :)
Serdecznie witam nowe "Podglądaczki" i pozdrawiam wszystkich odwiedzających.
środa, 18 kwietnia 2012
Śliniak-Ślimak pokaż rogi... :)
Dziecię moje mimo że jeszcze nie ząbkuje, od kilku tygodni ślini się na potęgę. Od paru dni jej ulubioną zabawą jest plucie :D Śliniaków podszytych ceratką nie lubię: może bardziej sprawdzą się przy jedzeniu, ale póki co są za sztywne i dziwnie zawsze są nie tak gdzie trzeba, czyli na ramieniu, albo na pleckach zamiast od brodą wiecznie mokrego Dziecięcia.. Typowo szmaciany mamy jeden i nie nadążałam z jego praniem, a właściwie suszeniem. Zaradna Mamuśka wymyśliła szybki sposób na nowy śliniak.
Stare, za małe już body zakończyły swój żywot na rzecz bardziej potrzebnego bobasowego akcesorium. Jeden wieczór, mały hafcik i oto jest: Śliniak Ślimak.
Stare, za małe już body zakończyły swój żywot na rzecz bardziej potrzebnego bobasowego akcesorium. Jeden wieczór, mały hafcik i oto jest: Śliniak Ślimak.
![]() |
| dumna właścicielka |
![]() |
| test wytrzymałości... |
![]() |
| test chłonności... |
![]() |
| testy zaliczone, śliniak dopuszczony do użytku :) |
wtorek, 10 kwietnia 2012
Poświątecznie
Przed Świętami nie zdążyłam pokazać moich skromnych dekoracji świątecznych. Dlatego dziś poświąteczne jaja :)
To ozdoby z poprzednich lat. W tym roku nie robiłam nowych bo te wystarczają (świąteczny minimalizm). Poza tym Kiciasty za bardzo się nimi interesuje, a kot i wydmuszki to niezbyt trafione połączenie...
Krzyżykowy bieżnik powstał lata temu. Miałam wtedy może z 10-12 lat i jeszcze chciało mi się dłubać krzyżyki na lnianej ściereczce :)
To ozdoby z poprzednich lat. W tym roku nie robiłam nowych bo te wystarczają (świąteczny minimalizm). Poza tym Kiciasty za bardzo się nimi interesuje, a kot i wydmuszki to niezbyt trafione połączenie...
Krzyżykowy bieżnik powstał lata temu. Miałam wtedy może z 10-12 lat i jeszcze chciało mi się dłubać krzyżyki na lnianej ściereczce :)
piątek, 6 kwietnia 2012
Wesołych Świąt
Wszystkim obserwatorom i gościom pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia Wielkanocne. Niech Chrystus Zmartwychwstały przyniesie dla Was wiosenne kwiaty radości, miłości, spokoju i szczęścia.
Wesołych Świąt i mokrego Dyngusa
Wesołych Świąt i mokrego Dyngusa
środa, 28 marca 2012
Bobasowe trampki - TUTORIAL
Zgodnie z obietnicą dziś tutorial trampków szydełkowych dla niemowlaczka.
Proszę o wyrozumiałość bo to mój pierwszy tutorial :)
Jedziemy....
Potrzebne rzeczy to 3 kolory resztek włóczkowych podobnej grubości ( w moim przypadku biały i niebieski "Kotek" oraz granatowe "coś") i oczywiście pasujące szydełko.
Krok 1 - podeszwa
Białą włóczką robimy łańcuszek początkowy, dobierając jego długość do zamierzonego rozmiaru bucika. Ja zrobiłam z 12 o. łańc. i powstał bucik o długości 11cm. Rozpoczęłam robótkę sposobem o którym pisałam tutaj, czyli zaczęłam od razu od pierwszego okrążenie słupków. Wykonujemy podeszwę wg schematu poniżej:
Krok 2 - rant
W każdy słupek ostatniego okrążenie podeszwy robimy po 1 półsłupku reliefowym.
Następnie przerabiamy prosto do góry: 1 okr. białą, 1 okr. granatową, 1 okr. białą - w sumie 4 okrążenia licząc od podeszwy.
Odcinamy nitkę aby zakończyć tą część robótki
Krok 3 - przód
Białą włóczką robimy30 półsłupków (znów posłużyłam się tym sposobem). Następnie przerabiamy wg niebieskiej części schematu:
Zielona strzałka wskazuje początek.
Powstaje półkole,
które słupkami "przyszywamy" do rantu podeszwy, chwytając szydełkiem za ostatnie okrążenie rantu i pierwsze przodu:
Krok 4 - język
Kolorem niebieskim robimy język wg czerwonej części powyższego schematu.
Po 7 rzędach zakańczamy robótkę.
Krok 5 - cholewka
Nadal kolorem niebieskim wyrabiamy cholewkę. Aby ta zachodziła ładnie na język, pierwsze 3 i ostatnie 3 słupki przerabiamy chwytając również za pierwszy/ostatni słupek pierwszego rzędu języka. Troce to zagmatwane ale mam nadzieję że poniższe zdjęcie wyjaśni o co chodzi.
Aby uformować cholewkę równomiernie odejmujemy w każdym rzędzie po jednym słupku z każdej strony. Poniższy schemat pokazuje tylko jeden brzeg cholewki:
Po 6 rzędach zakańczamy robótkę.
Krok 6 - wykończenie.
Brzegi języka i cholewki obrabiamy półsłupkami granatową włóczką.
Aby wykonać boczne kółeczko trampka na magic ring robimy 20 podwójnych słupków, ostatni łączymy z pierwszym słupkiem za pomocą oczka zamykającego i zaciskamy magic ring. Kółeczko przyszywamy na zewnętrzny bok trampka, w okolicach kostki.
Ze sznurka, albo łańcuszka szydełkowego ( u mnie 120o.) robimy sznurówkę i przewlekamy przez bucik.
Tak samo przerabiamy drugi trampek.
Jeśli zauważycie jakieś błędy albo nieścisłości w opisie bardzo proszę o info.
Mam nadzieję że tutorial komuś się przyda.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających moje skromne progi.
Proszę o wyrozumiałość bo to mój pierwszy tutorial :)
Jedziemy....
Potrzebne rzeczy to 3 kolory resztek włóczkowych podobnej grubości ( w moim przypadku biały i niebieski "Kotek" oraz granatowe "coś") i oczywiście pasujące szydełko.
Krok 1 - podeszwa
Białą włóczką robimy łańcuszek początkowy, dobierając jego długość do zamierzonego rozmiaru bucika. Ja zrobiłam z 12 o. łańc. i powstał bucik o długości 11cm. Rozpoczęłam robótkę sposobem o którym pisałam tutaj, czyli zaczęłam od razu od pierwszego okrążenie słupków. Wykonujemy podeszwę wg schematu poniżej:
Krok 2 - rant
W każdy słupek ostatniego okrążenie podeszwy robimy po 1 półsłupku reliefowym.
![]() |
Odcinamy nitkę aby zakończyć tą część robótki
Krok 3 - przód
Białą włóczką robimy30 półsłupków (znów posłużyłam się tym sposobem). Następnie przerabiamy wg niebieskiej części schematu:
Zielona strzałka wskazuje początek.
Powstaje półkole,
które słupkami "przyszywamy" do rantu podeszwy, chwytając szydełkiem za ostatnie okrążenie rantu i pierwsze przodu:
Krok 4 - język
Kolorem niebieskim robimy język wg czerwonej części powyższego schematu.
Po 7 rzędach zakańczamy robótkę.
Krok 5 - cholewka
Nadal kolorem niebieskim wyrabiamy cholewkę. Aby ta zachodziła ładnie na język, pierwsze 3 i ostatnie 3 słupki przerabiamy chwytając również za pierwszy/ostatni słupek pierwszego rzędu języka. Troce to zagmatwane ale mam nadzieję że poniższe zdjęcie wyjaśni o co chodzi.
Aby uformować cholewkę równomiernie odejmujemy w każdym rzędzie po jednym słupku z każdej strony. Poniższy schemat pokazuje tylko jeden brzeg cholewki:
Po 6 rzędach zakańczamy robótkę.
Krok 6 - wykończenie.
Brzegi języka i cholewki obrabiamy półsłupkami granatową włóczką.
Aby wykonać boczne kółeczko trampka na magic ring robimy 20 podwójnych słupków, ostatni łączymy z pierwszym słupkiem za pomocą oczka zamykającego i zaciskamy magic ring. Kółeczko przyszywamy na zewnętrzny bok trampka, w okolicach kostki.
Ze sznurka, albo łańcuszka szydełkowego ( u mnie 120o.) robimy sznurówkę i przewlekamy przez bucik.
Tak samo przerabiamy drugi trampek.
**********
Mam nadzieję że tutorial komuś się przyda.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających moje skromne progi.
poniedziałek, 26 marca 2012
Bobasowe trampki
Jako że byliśmy odwiedzić Małego Grzesia, synka kuzynki, młodszego od
naszej Krysi o równy miesiąc, wpadł mi do głowy pomysł żeby zrobić mu
szydełkowe buciki. Większość wzorków jakie miałam to były śliczniutkie
butki dla dziewczynek, takie koronkowe, z kokardkami i innymi
pierdółeczkami, bynajmniej nie dla faceta! :) Ale trampki są jak
najbardziej chłopakowe. Poszukałam, podumałam i z kilku internetowych
inspiracji powstały takie oto trampki:
Czyż nie są słodkie?!
Ku pamięci, żeby móc zrobić podobne w przyszłości, zapisywałam i dokumentowałam zdjęciami kolejne etapy robótki, dlatego już wkrótce pojawi się tutorial.
Czyż nie są słodkie?!
Ku pamięci, żeby móc zrobić podobne w przyszłości, zapisywałam i dokumentowałam zdjęciami kolejne etapy robótki, dlatego już wkrótce pojawi się tutorial.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









.jpg)






















