Strony

wtorek, 12 lipca 2011

Filcowa kopertówka

Powstała jako dodatek do tej sukienki, specjalnie na wesele Gosi i Dawida. Filcowana oczywiście na mokro, tylko lilię musiałam w kilku miejscach dopracować igiełką.







Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

poniedziałek, 11 lipca 2011

Matematyczne laurki

Ten weekend obfitował w okazje do "laurkowania". Postanowiłam spróbować swoich sił w hafcie matematycznym i przyznam że bardzo mi się spodobała ta technika i jej efekty.

Kartka urodzinowa dla cioci Haneczki:


Kartka z okazji narodzin synka znajomych. Na podklejce haftu umieściłam wydrukowaną metryczkę. Do kompletu szydełkowe butki:



środa, 22 czerwca 2011

Filcowe zaległości

Wczzoraj byłam już na trzecich warsztatach filcowania u Pani Marysi Janas. Pisałam tylko o pierwszych, na których zrobiłam korale. Drugi etap to była serwetka i filcowy kwiatek:


Zachęcona efektem, w domu ukulałam kwiatową broszkę:



Wczoraj na warsztatach zrobiłam etui na komórkofon:

wtorek, 21 czerwca 2011

Z najlepszymi życzeniami...

Skromna kartka ze ślubnymi życzeniami, haftowana krzyżykami.
Składanie życzeń, nie tylko ślubnych, uważam za coś wyjątkowego. Dana okazja jest specjalnym dniem dla osób których dotyczy, dlatego staram się żeby moje życzenia były szczere i prawdziwe. Kupienie gotowej kartki i podpisanie się pod nadrukowanym, choćby najpiękniejszym tekstem, to dla mnie za mało. Kartka wykonana własnoręcznie, choćby skromna i prosta niesie ładunek szczerych emocji. Zaczyna się już w dzieciństwie od laurek dla mamy, taty, babci, z okazji albo i bez okazji. Szkoda że później laurkowanie nam zwykle przechodzi...

piątek, 17 czerwca 2011

Kocyk dla dzidzi

Za mną pierwsza robótka dla Małej (bo już wiemy że to dziewczynka :)



Bobasowy kocyk w bobasowych kolorach :) Materiał 100% akryl "Malwa" z Aniluxu. Jest milutki w dotyku i pomimo ażuru bardzo ciepły.

czwartek, 26 maja 2011

Dzień Matki

Witajcie,

wiem że dawno mnie tu nie było. I nie bez przyczyny piszę właśnie 26.05. Na usprawiedliwienie mojej nieobecności mam takie małe Coś:


Maleństwo ma już prawie 6cm, Wszelka literatura klasyczna i wirtualna na temat ciąży, porodu, opieki nad maleństwem i wychowania, pochłonęły mnie bez reszty. Do robótek też pewnie w końcu wrócę, bo przecież trzeba bobasowi przygotować wyprawkę :D
Postaram się teraz bywać tutaj częściej.
Pozdrawiam Was wszystkie w ten cudnie słoneczny Dzień :)

środa, 27 kwietnia 2011

"Kanarkowa"

W końcu mogę Wam dziś przedstawić długo obiecywaną sukienkę. Świąteczna premiera, tzn wyjście w niej do ludzi, była pretekstem do zrobienia jej kilku fotek. Oceniajcie...

 
detal - brzeg sukienki

Sukienka wykonana została wg własnego projektu, zainspirowanego tą sukienką Lelu, pasy z elementów na przemian z pasami w miarę gładkiego wzoru. Materiał, to 100% bawełna ze swetra kupionego w SH za 2 zł. Zostało jeszcze włóczki na bolerko do kompletu, które właśnie się robi :)