Strony

środa, 3 kwietnia 2013

Moja Echo Flower


Skończyłam ją już jakiś czas temu, ale okazja do zrobienia ładnych zdjęć nadarzyła się dopiero w Święta. Przedstawiam Wam moją Echo Flower, robioną wg kursu IK. O moich średnio udanych początkach wspominałam tutaj, ale jak widać udało mi się i jak się okazało nie taki diabeł straszny. W tej chwili na drutach jest już druga Echo z "bardziejszej" wełenki. Zapraszam na małą foto sesję:








Te śliczne zdjęcia zrobiła moja Siostra Basia, ja je tylko lekko dopieściłam.
Basiu, dziękuję!

I od razu uprzedzam pytania: TAK, chusta była blokowana. Ale ponieważ w składzie włóczki "większe pół" to akryl, to blokowanie wyszło jak wyszło. Co nie przeszkadza by ta chusta była moją ulubioną ogrzewajką w tym sezonie zimowym :)

Pozdrawiam!!!

9 komentarzy:

  1. Cudo ! Piękny kolor :-)
    Cudna chusta. Zdjęcia rewelacyjne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna i pal licho akryl w blokowaniu, może i zaszkodził rozciąganiu na maxa, ale sama mam kilka chust z akrylem i też je uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mnie to w zupełności nie przeszkadza, bo w noszeniu sprawdza się bosko!

      Usuń
  3. Och, sama nie wiem co bardziej podziwiać - chustę z tobą, czy ciebie z chustą ;D
    Wyszła przepięknie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna - ja tam akryl lubię za to właśnie że go nie blokuję - przepiękna chusta !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze :)