Strony

wtorek, 11 czerwca 2013

Spodnie jak mleczna czekolada.

Tego typu, luźne spodnie marzyły mi się już od dawna i w końcu je sobie uszyłam. To na pewno nie ostatnie tego typu. Ale do rzeczy.

Spodnie to model 128 z Burdy 7/2012, wg szkoły szycia. Szyło się je bardzo szybko i przyjemnie, a nosi fantastycznie.







Spodnie uszyłam z potężnej poszwy na podwójną kołdrę, zakupionej oczywiście w SH. Mieszanka pół na pół poliestru i bawełny. Było tego naprawdę kawał szmaty: prócz spodni skroiłam z niego jeszcze bluzkę do kompletu, w planie jest koszulowa sukienka i pewnie jeszcze zostanie... Mam nadzieję że wkrótce je Wam pokażę tu na blogu. 

Wystąpili: 
spodnie: mod 128, Burda 7/2012,
koszulka polo Reporter: SH, 
sandały na koturnie: Deichmann,
oraz Krysia :)



8 komentarzy:

  1. Świetne spodnie! Zmieniłam siedzibę bloga i już nie ma mnie w Pełnej Chatce(link masz na pasku blogów), ale jestem tutaj --> http://atelierjoanny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak fajnie ze mi się znów znalazłaś :) Już Cię mam w Bloglovin. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Genialne spodnie! Muszę się w końcu zabrać za naukę szycia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. A jak chcesz się nauczyć szyć to odsyłam Cię do Intensywnie Kreatywnej u której ruszyła Wakacyjna Szkoła Szycia.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super te spodnie i to wiązanie z przodu takie hmmm odważne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wiązanie może trochę odważne ale daje fajny efekt i jest całkiem praktyczne wbrew temu czego się obawiałam.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze :)