Strony

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Adwentu czas...

Już po andrzejkowych imprezach, wczoraj rozpoczął się adwent. A skoro w domu są dzieci to i kalendarz adwentowy być musi. U nas prosta forma: wstążka, 24 papierowe torebki śniadaniowe, świąteczne grafiki z internetu i słodkości zasponsorowane głównie praez Babcię ;)
Efekt? Proszszsz...


Mimo że kalendarz wisi wysoko, to muszę pilnować żeby moja mała Spryciula nie dobrała się do niego i nie rozszabrowała przed czasem. Wczoraj już, skubana, podjęła próbę :)